Złość może być uważnym strażnikiem naszych granic – jak ognisko rozpalone o zmierzchu. Jego światło spokojnie wyznacza przestrzeń, której nie trzeba bronić krzykiem ani przemocą. Gdy utrzymujesz odpowiedni dystans – ogrzewa i daje poczucie bezpieczeństwa. Jeśli podchodzisz do niego bez uważności, może oparzyć.
W naturze łatwo zauważyć, kiedy gniew jest konstruktywny, a kiedy zaczyna wypalać od
środka. Kontakt z żywiołem ognia pomaga dostrzec impuls, zatrzymać go i przekształcić w racjonalne działanie, które buduje zamiast niszczyć.