To jak doświadczenie nocy polarnej podczas męskich wypraw. Brak słońca napawa niepewnością i zmusza do konfrontacji z samym sobą, a jednocześnie staje się okazją, by dostrzec jasność, która często mieni się barwami, o jakich wcześniej nawet nie śniliśmy.
Grono zaufanych mężczyzn jeszcze bardziej wzmacnia to przeżycie – daje poczucie obecności, wsparcia i bezpieczeństwa, a także ośmiela, by ruszyć naprzód mimo trudności.